Osiągnięcia (postępy) zawodowe

Na fali tematu opisywania zawodowych dokonań w CV (i nie tylko) chcę Ci zaproponować bardzo proste ćwiczenie do wykonania – ćwiczenie przyrostu. Polega ono na zdefiniowaniu różnic w poziomie Twoich umiejetności w określonym przedziale czasu. A jeszcze prościej – spisaniu tego, jak było kiedyś i porównanie z tym, co jest teraz:)

No alt text provided for this image

Brzmi prosto, ale z własnego doświadczenia wiem, że łatwo się zapomina o tym, co kiedyś było dla nas nowe, a dzisiaj jest elementem codziennej rutyny. Jak więc ułatwić sobie zadanie? Poniżej zamieszczam kilka podpowiedzi:)

  • spróbuj przypomnieć sobie okres/y, kiedy zaczynałaś pracę w nowym miejscu. Co było tam dla Ciebie nowego? W jakich obszarach się doszkalałaś? Co było tam dla Ciebie trudne? W jakich tematach najczęściej robiłaś poprawki?
  • analogicznie do powyższego przypomnij sobie początki projektów, w których brałaś udział. Zastanów się, z jakimi wyzwaniami przyszło Ci się mierzyć, aby dowieźć projekt na czas i w oczekiwanej jakości – spisuj wszystko, co przyszło Ci do głowy:)
  • przekop maile. Prześledź uważnie swoją korespondencję w wybranym okresie. Zobacz, w jakich czynnościach brałaś udział, o co wtedy pytałaś innych, z jakimi nowymi plikami miałaś do czynienia. To prawdziwa skarbnica wiedzy na temat Twoich zadań w pracy.

Każda z tych czynności jest czasochłonna, ale to dobrze wykorzystany czas. W końcu chodzi o Twoją zawodową przyszłość. A nie od dzisiaj wiem, że pisanie/mówienie o swoich osiągnięciach jest jedną z największych trudności, z jakimi borykamy się w trakcie procesu rekrutacji lub ubiegania się o awans.

Co dalej? Jeśli masz już spisane wszelkie „nowości”, z jakimi zetknęłaś się w czasie dotychczasowej kariery zawodowej oceń, jak radzisz sobie z tymi tematami obecnie. Uczciwie przeanalizuj, jaki nastąpił progres.

Dla przykładu, wiele lat temu można powiedzieć, że byłam asystentką fotografa, który robił zdjęcia studentom do pamiątkowych tabl na zakończenie studiów. Miałam być swego rodzaju wsparciem technicznym, gdyby „coś się stało” i Mateusz nie byłby w stanie pojawić się w uzgodnionym terminie. Mój poziom kompetencji na starcie to zero doświadczenia z programem Adobe Photoshop, brak elementarnej wiedzy na temat oświetlenia oraz ustawienia modela, o wiedzy na temat technicznej obsługi aparatu nie wspomnę. Jak miałam wszystko podłączone to profesjonalnie naciskałam przycisk i voila! Gorzej, gdy „coś” się w ustawieniach przestawiło lub kabelek się odczepił:)

Po kilku miesiącach świetnie radziłam sobie z obróbką zdjęć oraz pracą z modelem. W tych obszarach nastąpił największy progres umiejętności. Praca w programie graficznym była dla mnie zabawą, uwielbiałam też pracować z ludźmi. Byłam zaangażowana, autentycznie zależało mi, żeby każdy miał jak najlepsze zdjęcie. Poprawiałam włosy, kołnierzyki, krawaty, zwracałam uwage na odstające włosy lub konieczność poprawek makijażu… zamiast ustalonych 2 prób potrafiłam dojść do 10 (do dzisiaj pamiętam tę dziewczynę!:)), żeby efekt mnie i klienta usatysfakcjonował. Z kolei jeśli chodzi o techniczną wiedzę na temat obsługi aparatu uczyłam się tego, co było konieczne – absolutnie nie interesowały mnie możliwości aparatu, różnice pomiędzy obiektywami itp. Przyrost wiedzy nastąpił, ale daleko mu było do spektakularnych zmian we wcześniej wspomnianych tematach.

W kontekście opisywania rozwoju swoich kompetencji, czy też samych umiejetności nie sposób nie wspomnieć o training check listach. Pojawiaja się one w programach stażowych i menedżerskich – dotyczą najczęściej dużych organizacji, które na takie programy mogą sobie pozwolić. Choć nie zawsze:) Czym jest training check lista? To dosłownie lista obszarów tematycznych, jakie uczestnik takiego programu ma za zadanie zgłębić i osiagnąć określony poziom wiedzy. Taka lista, po zakończeniu programu, jest gotowym dokumentem, w którym masz zawarte swoje rzeczywiste postępy. Żal nie skorzystać;)

Ostatnim narzędziem, o którym chcę tutaj napisać jest „job profile” Twojego stanowiska pracy. Wiele firm ma jasno zdefiniowany poziom kompetencji, jaki jest oczekiwany na danym stanowisku pracy. Inna sprawa, że często nie udaje się znaleźć kandydata, który jest w to idealnie wpasowany. W każdym razie, jeśli organizacja, w której pracujesz posiada takie opisy stanowisk pracy zachęcam Cię do zapoznania się z nimi. To także pozwala ocenić własny rozwój zawodowy. Wiesz, które z kompetencji już posiadałaś obejmując swoje stanowisko, a które musiałaś rozwinąć lub nauczyć się ich od podstaw.

Szczerze wierzę, że takie „podróże w czasie” pomogą Ci wyłuskać wiele osiagnięć, o których nie pamiętałaś lub o których nie miałaś pojęcia i które z pewnością będą Twoim ogromnym zasobem w trakcie przygotowywania CV, w trakcie rozmowy o pracę lub o awans.

Powodzenia!

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.