Co wpisujesz w swoim doświadczeniu zawodowym?

Pierwszą bardzo ważną lekcję w tym temacie otrzymałam od swojego przełożonego, gdy pracowałam w Centrum Edukacji Menedżerskiej UEP. Grzegorz wiele lat przepracował kierując zespołami sprzedaży i siłą rzeczy był mocno zorientowany na konkretne wyniki. Gdy podczas jednej z naszych rozmów pojawił się temat dokumentów aplikacyjnych powiedział mniej więcej tak „Paula mnie nie interesuje Twój zakres obowiązków tylko liczby i projekty! Jestem menedżerem, powiedz mi na jak dużym obiekcie pracowałaś, ile tam było sklepów, z iloma najemcami regularnie prowadziłaś rozmowy (komentarz odnosił się do mojego doświadczenia w pracy w centrum handlowym) to będę miał wyobrażenie zakresu Twojej pracy”. I głęboko to we mnie zostało, nie mogę napisać, że od razu zastosowałam się do tej uwagi, ale przy przygotowywaniu kolejnych CV skupiałam się na konkretach:

  • w jakich projektach brałam udział?
  • które z tych projektów koordynowałam?
  • ile ich było?
  • z kim współpracowałam?
  • z iloma podmiotami współpracowałam?
  • jak licznym zespołem/grupą podwykonawców zarządzałam?

Koncentrowałam się na liczbach. Jest jednak wiele ważnych obszarów pracy, których w moim odczuciu nie sposób opisać w ten sposób.

Kolejnym krokiem ku lepszemu opisowi tego, co robiłam w pracy był test StrenghtsFinder (potocznie zwany testem Gallupa), który wtajemniczył mnie w temat talentów i przekształcania ich w mocne strony. Omówienie moich talentów z trenerem mocnych stron oraz późniejsze samodzielne poszukiwania dały mi możliwość precyzyjnego określenia wszystkich miękkich aspektów mojej pracy.

Z kolei w Akademii Projektantów Kariery nauczyłam się jak opisywać swoją pracę językiem osiągnięć. Kluczową lekcją w tym względzie jest właściwa definicja osiągnięcia. Są stanowiska pracy, w których łatwo je wskazać w ich najpopularniejszym rozumieniu, np. stanowiska związane ze sprzedażą lub działalność naukowa. Jednak zdecydowana większość zawodów wiążę się z realizacją zadań, których nie postrzega się jako osiągnięcia. Jeśli, dla przykładu, pracujesz jako referent administracyjny na uczelni wyższej i Twoja praca polega głównie na przygotowywaniu i wydawaniu studentom określonych dokumentów, jak zdefiniujesz swoje osiągnięcia?

Jak sobie z tym poradzić? Zacznij definiować osiągnięcie jako usprawnienie, przydatność, użyteczność. Te słowa otworzą wiele drzwi w Twojej głowie. I przestań myśleć w kategoriach, gdzie osiągnięcie jest czymś spektakularnym. Jeśli dzięki Twojej pracy (postawie, zachowaniu, sposobie działania) jakiś proces przebiega sprawniej, ktoś oszczędza swój czas lub po prostu czuje się lepiej (jest zmotywowany, zainspirowany, czuje się ważny) to pochwal się tym! To są Twoje osiągnięcia;)

Co zatem z zakresem obowiązków? Wpisywać, nie wpisywać? To zależy:) Jeśli w ofercie pracy jest takie konkretne wymaganie to owszem. A nawet jeśli nie ma to istnieją instytucje, które preferują taki sposób przedstawiania doświadczenia zawodowego. Aplikując do nich na pewno będziesz miał/a tego świadomość (zakładam Twoje gruntowne przygotowanie w temacie).

Na koniec zastanów się, czy zamiast „doświadczenie zawodowe” nie wpisać w CV „osiągnięcia zawodowe”:) Fajnie brzmi, prawda?

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.